prześlij na facebook
wróć do listy postów
przewiń do góry

29 październik '10 • artykuł doradztwo hr, kinga wiszowaty

Zaproszenie do refleksji.

Kinga Wiszowaty

Czym różni się wiek XXI od XX? Przy próbie odpowiedzi na to pytanie moja pierwsza myśl zawędrowała do kwestii braku czasu - żyjąc w zawrotnym tempie już nawet na refleksję mamy go coraz mniej. Zadawanie sobie pytań filozoficznych zaczyna być luksusem, bo wciąż trzeba coś optymalizować i usprawniać, a przecież samą refleksją tego się nie zrobi.

Kolejna kwestia to skala zjawiska zwanego zmianą – jest wszędzie, coraz szybsza i coraz bardziej zaskakująca. Cytując klasyka, Petera F. Druckera - pojęcie zarządzania zmianą zaczyna być przeżytkiem, drogą do sukcesu jest jej antycypowanie. Musimy zatem nauczyć się wrażliwości na trendy, tak aby bazując na analizie danych i zjawisk nas otaczających przewidzieć to, co może się wydarzyć w najbliższej przyszłości. Kto przewidział światowy kryzys ekonomiczny – ten już wygrał lub choć przechodzi go bez większego szwanku.

Co powinniśmy przewidzieć teraz? Wielkimi krokami nadchodzi kryzys młodości, czyli zjawisko starzejącego się społeczeństwa. Spadek liczby urodzeń jest generalnym trendem
w krajach rozwiniętych. W zachodniej i centralnej Europie oraz w Japonii stopa urodzeń zeszła poniżej wartości wymaganej do utrzymania populacji na obecnym poziomie, to jest poniżej 2,1 żywych urodzeń przypadających na jedną kobietę w wieku reprodukcyjnym. (…) Przykładowo, do końca wieku XXI populacja Włoch, licząca dziś 60 milionów spadnie do poziomu 20 – 22 milionów, a ludność Japonii dziś w liczbie 125 milionów będzie liczyła 50 – 55 milionów.(…) W Stanach Zjednoczonych wskaźnik urodzeń plasuje się poniżej 2,0 i stale spada. Jest wyższy niż w Europie z racji świeżej fali emigrantów, którzy w pierwszej generacji utrzymują stopę urodzeń na średnim poziomie kraju, z którego pochodzą.*)

W Polsce kryzysu młodości jeszcze tak silnie nie doświadczamy - wciąż mamy falę wyżu demograficznego z początku lat 80-tych, ale już 20-latków jest znacznie mniej, co za tym idzie będziemy mieć coraz mniej absolwentów. Musimy też mieć świadomość, że otwarty światowy rynek pracy i coraz wyższy poziom znajomości języków obcych może powodować coraz większy odpływ naszych młodych fachowców.

Kolejną konsekwencją XXI-wiecznych trendów demograficznych jest kwestia emerytury.
Z jednej strony termin „emerytura” nabierze dwojakiego znaczenia. Należy przypuszczać, że polityka wcześniejszych emerytur utrzyma swój obecny trend. Ale emerytura nie będzie już tożsama z zaprzestaniem pracy zarobkowej. Wczesny emeryt będzie po prostu osobą, która nie musi już pracować w pełnym wymiarze godzin. Z drugiej strony nadchodzą czasy kryzysu systemów emerytalnych – w najbliższych dziesięcioleciach znacznie więcej osób będzie pobierać świadczenia emerytalne, niż przekazywać wpłaty na konta funduszy.
O kondycji rodzimego ZUS już nie wspomnę…

Jakie zatem wnioski z powyższych rozważań? Moje osobiste, to:
- z uwagą i wrażliwością śledzić trendy, aby przewidywać zmiany;
- przygotować się do walki o młodych pracowników, którzy (mam nadzieję!) dołączą do mojego zespołu;
- myśleć o naszej przyszłości – jak i za co chcę żyć za 15, 20, 30 lat…

Przygotujmy się do walki o młodych pracowników, którzy (miejmy nadzieję!) dołączą do naszych zespołów. Bądźmy niekonwencjonalni w pomysłach i otwarci na współpracę
z pokoleniem, które już zaczyna myśleć o emeryturze.

Wracając do mojego pytania otwierającego niniejsze rozważania: co różni wiek XXI od XX? W mojej ocenie to, czego nie było w XX wieku to ciśnienie, jakiemu podlega nasze życie - intensywność zmian, bodźców, wyzwań. Kolejna kwestia - po dwóch wiekach fascynacji myślą techniczną nastąpił zwrot ku harmonii, istocie natury ludzkiej i jej nieprzeniknionemu potencjałowi.

Czym różni się wiek XXI od XX? Liczę na Państwa refleksje – luźne myśli nieuczesane i te bardziej uporządkowane. Będzie dla nas zaszczytem móc opublikować Państwa teksty autorskie.

O AUTORCE:

Kinga Wiszowaty, pokolenie 35+, Konsultant i Dyrektor Zarządzający Pathways.
Pracowała w Reckitt Benckiser, PolCard, Amrest.
Po 8 latach pracy w zespołach ZZL powierzono jej funkcję Członka Zarządu w Santander Consumer Banku.
Od 2009 roku pracuje jako konsultant HR.